Odszedł Grzegorz Rzechówka…
Imponująca konsola, mała lampka i skupiona twarz Grzegorza Rzechówki dbającego o każdy dźwięk, najlepszą jakość nagłaśnianych przez siebie wydarzeń muzycznych – oto ikona, nierozerwalnie związana z koncertami walentynkowymi, dyplomami jazzowców w POSM II st, ikona zapamiętana przez uczniów, którzy mieli możliwość z Grzegorzem współpracować.
Krótkie rzeczowe uwagi i entuzjazm po udanym występie, kiedy wpadał na scenę i wzruszony gratulował wykonawcom – Wielki Przyjaciel POSM II st, wielki Przyjaciel Młodzieży, Profesjonalista Wielkiego kalibru, Rodzic, Duch Opiekuńczy , Człowiek, który zawsze dla nas BYŁ….
Słowa wydają się ułomne i niewystarczające, kiedy trzeba wyrazić nimi wdzięczność i trzeba się pożegnać…
Nie tak miało być… Pakując sprzęt nagłośnieniowy po ostatnim walentynkowym – powiedziałeś wyraźnie „ Do następnego roku…” Przed nami miało być jeszcze wiele wspólnych projektów…
Skoro jednak nasze ścieżki muszą się rozejść, chcielibyśmy, żebyś wziął ze sobą na Drogę naszą ogromną wdzięczność za… WSZYTKO – Twój entuzjazm, wiarę w nas, za to że przez lata wspierałeś nasze projekty swoim profesjonalizmem, za to, że mogliśmy na Ciebie liczyć i…, że zawsze byłeś dla nas : Spokojny, Uśmiechnięty, ze swoim przyjaznym słowem i silnym uściskiem…
Czasami ma się szczęście i spotyka się w życiu niezwykłych LUDZI, my mieliśmy ogromne szczęście, że spotkaliśmy Ciebie….
Nie mówimy Tobie odpoczywaj w pokoju, bo znając Ciebie wiemy, że od wczoraj nagłaśniasz niebiańskie chóry i mamy nadzieję, że w lutym każdego roku będziesz czuwał nad Koncertem Walentynkowym…..
Uroczystości pogrzebowe odbędą sie we wtorek, 27 października;
12:30 msza św. w kościele pw. Św. Moniki na Strzeszynie
14:30 pogrzeb na cmentarzu na Junikowie.
12:30 msza św. w kościele pw. Św. Moniki na Strzeszynie
14:30 pogrzeb na cmentarzu na Junikowie.